Recenzje słownika
W swojej pracy jako konserwator zabytków często spotykam się z niemieckimi adnotacjami w materiałach dokumentacyjnych związanych z konserwowanymi przeze mnie dziełami sztuki. Wiele z nich stanowi podstawę do wyznaczenia zakresu czynności konserwatorskich, mających na celu przywrócenie dawnej świetności budowlom, obrazom, czy rzeźbom. Jest rzeczą niezwykle ważną, by właściwie odczytać niemieckojęzyczne treści. Z tego powodu zakupiłem Polsko-niemiecki i niemiecko-polski Słownik Sztuki. Jestem z niego bardzo zadowolony, ponieważ zawiera wszystkie te określenia, których nie mogłem znaleźć we wszystkich dostępnych na rynku słownikach. Niniejszym pragnę podziękować Panu Dominikowi Petrukowi za napisanie i wydanie tak przydatnej pozycji słownikowej.
Konserwator zabytków z Jeleniej Góry
Jestem absolwentem historii sztuki w Krakowie. W swojej pracy naukowej niejednokrotnie czytam niemieckie archiwalia związane ze sztuką, a właściwie rzeźbą barokową opactwa cystersów w Krzeszowie na Dolnym Śląsku. Istnieje wiele pojęć, których nie znalazłem w słownikach niemiecko-polskich. Jeden z kolegów polecił mi Słownik sztuki, mówiąc iż zawiera specyficzny zestaw haseł nazywający, a nie tłumaczący określenia po polsku i po niemiecku. Trafiłem na przykład na słowo Heiligenbild, które do tej pory rozumiałem jako obraz przedstawiający Świętego. Okazuje się natomiast, że ma on również znaczenie jako figura przydrożna. W słowniku jest wiele tego typu „smaczków” językowych. Polecam.
Adam, historyk sztuki ze Szczecina

